Relacja między kandydatem, a rekruterem – dlaczego jest ważna?

Czas czytania artykułu: 5 minut
Joanna
17.03.2022

Rynek pracy w Polsce zmienia się bardzo dynamicznie i pewnie większość z nas słyszała o powszechnym pojęciu: rynku pracodawcy lub rynku pracownika.

Od ponad 5 lat mamy zdecydowanie do czynienia ze zjawiskiem, gdzie to kandydat ma większą przestrzeń wyboru, generowania stawek i wpływania na pracodawcę poprzez swoje oczekiwania. Jednak pamiętajmy, że rynek jest przychylny pracownikowi jedynie w niektórych obszarach i zmienia się to bardzo płynnie, więc warto być na bieżąco z trendami, które kreuje nam sytuacja ekonomiczna w kraju.

Na ten moment największym zainteresowaniem pracodawców cieszą się stanowiska branży IT i finansów oraz stanowiska związane z poprawnym funkcjonowaniem produkcji i magazynu: od pracowników wspierających linie produkcje, przez działy wspierające jak HR czy administracja, po wysoko wyspecjalizowane stanowiska inżynieryjne.

Polowanie na kandydata

Największy ruch i wzrost wynagrodzeń dostrzegamy jednak głównie w obszarze IT i finansów.  Dużą rolą pracodawcy jest obecnie pokazanie się jako firmy najbardziej konkurencyjnej, dzięki czemu wygrywa wyścig, w którym nagrodą jest zrekrutowanie odpowiedniego specjalisty.

Co ciekawe, w tych obszarach mamy do czynienia z interesującymi  statystykami.

Jedynie 20% kandydatów aktywnie poszukuje pracy, pozostałe 80% to tzw. kandydaci pasywni, do których rekruterzy próbują dotrzeć różnymi kanałami.

Obecnie, najbardziej popularnym social medium do kontaktu kandydata z rekruterem lub/i potencjalnym pracodawcą jest LinkedIn.  Jest to miejsce, gdzie możemy stworzyć swój profil zawodowy, dzięki czemu jest szansa, że zostaniemy zauważeni i zaproszeni do aktualnie prowadzonych procesów rekrutacyjnych.

To polowanie na kandydata trwa i na ten moment najwięcej ofert otrzymują: programiści oraz specjaliści obszaru finansów czy HR.

dlaczego-kandydat-nie-chce_zdjecie-w-tekscie

Dlaczego kandydat nie chce rozmawiać z rekruterem?

W styczniu tego roku przeczytałam upublicznioną, ciekawą statystykę jednego z programistów, który nadmienił, że w 2021 otrzymał ponad 200 wiadomości zapraszających do procesów rekrutacyjnych.

Innymi słowy otrzymywał wiadomość od rekruterów częściej niż raz na 2 dni. Na dużą część zaproszeń do rekrutacji nie odpowiedział, ze względu na brak czasu, brak zaciekawienia ofertą lub po prostu zły moment jego dostarczenia, ze względu na różną sytuację zawodową w danym czasie.

Kandydaci, ze względu na duży popyt ich kompetencji, zalewani są wiadomościami, które przestają się wyróżniać, a kandydat nie ma odpowiedniej motywacji, żeby wejść w dialog z rekruterem.

Dla przykładu, sprawdzałam ostatnio statystykę odpowiedzi księgowych ksiąg głównych  na LinkedInie w roku 2018 i w roku minionym.  W roku 2018 responsywność kandydata była na poziomie 77%,
a w 2021 na poziomie 30%.

Jakie są zagrożenia tej sytuacji?

Z jednej strony pasywność i brak odpowiedzi kandydatów jest mocno uzasadniona: mają bardzo wiele ofert, wybierają jedynie te najciekawsze lub na ten moment są na tyle zadowoleni z obecnego miejsca pracy, że nie szukają zmiany, więc nie interesuje ich kontakt i inne oferty.

Musimy jednak pamiętać, że zapotrzebowanie rynku na konkretne kompetencje się zmienia i na przestrzeni dłuższego odcinka czasu może okazać się, że obszar zainteresowań biznesu będzie inny. Wtedy to doświadczenie rekrutera z kandydatem i pamięć o tym, jak ta relacja przebiegała, będzie miało duże znaczenie. Warto więc odpowiedzieć na ofertę, dać sobie furtkę na kontakt w przyszłości, żeby pozostać w kontakcie na nieoczywistą przyszłość.

Dla porównania, ten dialog biznesowy kandydata z rekruterem na LinkedInie w Danii (porównując te same stanowiska) jest na poziomie powyżej 60%. Dzięki temu jako kandydat mamy stały dostęp do nowych ofert pracy, a firmy mają okazję dotrzeć ze swoją propozycja do szerszego grona osób. Ta relacja zapewnia sukces i bezpieczeństwo zarówno kandydatowi, jak i organizacji poszukującej specjalistów.

O autorze

Joanna
Joanna, Recruitment Specialist
Absolwentka Filologii Polskiej, od 7 lat związana z branżą HR. Uwielbia śledzić i być na bieżąco ze zmianami na rynku pracy, a zdobyte informacje wykorzystuje, by z jak największą energią i zaangażowaniem realizować procesy rekrutacyjne oraz dbać o dobre doświadczenia klientów i kandydatów. Prywatnie śpiewająca mama, która kocha spędzać czas na świeżym powietrzu, najlepiej w dobrym towarzystwie przyjaciół i rodziny!